Jak zmiany klimatyczne zmieniają uprawę winorośli?

Wino, które jest jednym z najbardziej wrażliwych i zróżnicowanych produktów rolnych, pokazuje, w jaki sposób zmiany klimatyczne przekształcają tradycje i zwyczaje, które mogą mieć setki lat.

W całym świecie wina, mądrzy producenci zastanawiają się i eksperymentują z przystosowaniem się nie tylko do gorętszego lata, ale także do cieplejszych zim, suszy i nieoczekiwanych, czasem gwałtownych wydarzeń związanych ze zmianami klimatycznymi: dziwnych ulew, wiosennych przymrozków, powodzi i pożarów lasów...

Rolnicy byli na pierwszej linii frontu, a plantatorzy winogron w szczególności zauważyli głębokie zmiany we wzorcach pogodowych od lat 90-tych. W perspektywie krótkoterminowej niektóre z tych zmian przyniosły korzyści niektórym regionom.

Miejsca takie jak Anglia, które historycznie nie nadawały się do produkcji dobrego wina, miały okazję dołączyć do globalnego świata wina, przekształcając w tym procesie lokalne gospodarki.

Na obszarach takich jak Burgundia, Barolo, Szampania oraz doliny Mozeli i Renu w Niemczech, gdzie wielkie roczniki były kiedyś rzadkością, ciepłe okresy wegetacyjne znacznie ułatwiły produkcję konsekwentnie wyjątkowych win. Ten okres prosperity spowodował wzrost wartości gruntów (i cen wina), a także uczynił rolników i winiarzy globalnymi supergwiazdami. Nawet przy tym sukcesie, charakter tych win ewoluował częściowo z powodu zmian klimatycznych - w niektórych przypadkach subtelnie, w innych głęboko.

A kolejne zniszczenia nadchodzą znacznie szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Przyspieszające efekty zmian klimatycznych zmuszają przemysł winiarski, zwłaszcza ten, który uważa wino za produkt rolniczy, a nie napój przemysłowy, do podjęcia zdecydowanych kroków w celu stawienia czoła zmianom lub dostosowania się do nich.

Jak dotąd wysiłki te koncentrowały się na pięciu czynnikach, które są z natury rzeczy krytyczne dla uprawy i produkcji wina.

1. Regiony winiarskie rozwijają się

Winiarze uprawiają winogrona w miejscach, które kiedyś uważane były za zbyt zimne dla dobrych win.

Historycznie, wiele wielkich win zostały wykonane wzdłuż krawędzi krawędzi możliwe. Winorośl zdaje się rozwijać tam, gdzie jest najbardziej zagrożona, czy to na ubogich glebach, które zmuszają korzenie do głębokiego zagłębiania się w poszukiwaniu wilgoci, czy też w klimacie marginalnym, gdzie musi walczyć o dojrzewanie.

Dla niektórych z najbardziej znanych odmian winorośli na świecie, w tym Pinot Noir, Chardonnay, Nebbiolo i Riesling, te warunki graniczne pozwalają na połączenie niskich plonów i dojrzałości fenolowej, w której cukier, kwas i taniny są w równowadze, aby wyprodukować ekscytujące wino.

I odwrotnie, jeśli te winogrona są sadzone na zbyt żyznych glebach w cieplejszym klimacie, wina, które produkują pojawią się nudne i wiotkie, z niewielką ilością charakteru i niuansów, które uczyniły je tak cenne.

W miarę ocieplania się warunków klimatycznych regiony, które kiedyś uważane były za zbyt zimne, teraz pokazują, że również mogą produkować dobre wino, o ile inne aspekty są w porządku. Producenci wina przenoszą się na północ na półkuli północnej i na południe na półkuli południowej w poszukiwaniu lepszych lokalizacji.

Anglia jest tego doskonałym przykładem. Trzydzieści lat temu nikt nigdy nie słyszał o angielskim winie musującym. Ale jak klimat stał się cieplejszy, światowej klasy przemysł win musujących kwitnie, a nowe winnice są sadzone w zawrotnym tempie, głównie wzdłuż południowego wybrzeża.

Od Kent na wschodzie do East i West Sussex, Hampshire, Dorset, a nawet tak daleko na zachód jak Kornwalia, świetne wina musujące, produkowane tą samą metodą co Szampan, ale z własnym charakterem.

Wiele z najlepszych winnic jest obsadzonych na kredowych białych glebach, które są geologicznie identyczne z najdroższymi glebami regionu Szampanii we Francji. Gleby te występują w Anglii od wieków. Ale do niedawna klimat był zbyt zimny. Teraz firmy szampańskie, takie jak Taittinger i Vranken-Pommery Monopole zainwestowały w angielskich winnicach, zabezpieczając swoje zakłady, jak kiedyś marginalne klimat Szampanii ocieplił.

To nie jest tylko Anglia. Winnice zostały zasadzone w Belgii, Danii, Norwegii i Szwecji, niektóre z hybrydowych odmian winorośli wyhodowanych specjalnie dla chłodniejszej pogody, a inne, jak Riesling w Norwegii vitis vinifera gatunku, który obejmuje wszystkie klasyczne europejskie odmiany winorośli. Winogrona na wina rocznikowe uprawia się obecnie w północnych Niemczech, a także w kanadyjskich prowincjach Ontario i Kolumbia Brytyjska.

Na półkuli południowej producenci przenoszą się na południe, w głąb Patagonii w Argentynie i Chile. Niektóre nasadzenia mają obecnie charakter eksperymentalny, ale spodziewamy się, że w najbliższych latach obszary te zostaną dokładniej zbadane.

2. Plantatorzy winogron nastawieni na większe wysokości

Producenci sadzą obecnie winnice na wysokościach, które kiedyś uważane były za niekorzystne dla uprawy winorośli.

Nie ma ścisłych zasad ograniczających wysokość, na jakiej można sadzić winogrona. Zależy to od klimatu regionu, jakości światła, dostępu do wody i charakteru winogron. Jest jednak jasne, że gdy ziemia się ociepli, winogrona przesuwają się wyżej.

W odpowiedzi na zmiany klimatyczne Familia Torres, światowy producent wina z siedzibą w hiszpańskiej Katalonii, zasadziła winnice na wysokości od 900 do 1200 m u podnóża Pirenejów.

"Dwadzieścia pięć lat temu nie byłoby to możliwe" - powiedział mi w maju dyrektor generalny Miguel Torres Maczassek.

Na większych wysokościach temperatury szczytowe niekoniecznie są dużo niższe, ale intensywne upały trwają krócej, a temperatury nocne są chłodniejsze niż na niższych wysokościach. Ta zwiększona zmiana dobowa - wahania temperatur w ciągu dnia - pomaga dojrzewać winogronom bardziej równomiernie i przez dłuższy okres czasu niż w przypadku, gdy temperatury pozostają względnie stabilne.

Ale zwiększenie wysokości nad poziomem morza również stwarza problemy. Gleby, zwłaszcza na zboczach, są zwykle gorsze, jest mniej wody, a nieprzewidziane zjawiska pogodowe, takie jak mróz czy ulewa, zawsze stanowią zagrożenie.

Jak wysokie jest wysokie? To zależy od regionu. W latach 90-tych Nicolás Catena Zapata z Catena Zapata w Argentynie był pionierem w wysokogórskich winnicach w tym rejonie, sadząc winorośl Adriana u podnóża Andów na wysokości prawie 1500m. Jego ruch nie był bezpośrednią odpowiedzią na zmiany klimatyczne, ale próbą znalezienia lepszych terroir do produkcji bardziej złożonych win. Sukces winnicy spowodował, że pojawiły się inne wysokogórskie nasadzenia, które z kolei stały się jedną z możliwych odpowiedzi na ocieplający się klimat.

Dziś winnice w regionach Salta i Jujuy w północnej Argentynie zakres wysokości od 1.500 m do 3.350 m, wśród najwyższych winnic na świecie. W dolinie Walla Walla w stanie Waszyngton rolnicy eksperymentują na wysokości 900 m n.p.m., wyżej niż kiedykolwiek wcześniej w tym regionie.

Niektóre od dawna istniejące winnice, niegdyś uważane za obskurne ze względu na stosunkowo dużą wysokość nad poziomem morza, wyglądają lepiej również ze względu na zmiany klimatyczne.

Uważano, że regiony Upper Côte-Bourgogne, podzielone pomiędzy Côte de Beaune i Côte de Nuit w środkowej Burgundii, mają niewielki potencjał, ponieważ znajdują się na szczycie burgundzkiego zbocza. Na tej wysokości winogrona dojrzewały o tydzień lub dwa później niż te posadzone na obszarach selekcji. Czasami było już za późno i winogrona nie dojrzewały w pełni. Nawet w najlepszych latach, wina były lżejsze i cieńsze. Teraz winogrona dojrzewają bardziej konsekwentnie, a wina są coraz lepsze i lepsze.

3. mniej słońca.

Przez wieki formuła rządziła umiejscowieniem jednych z największych winnic na świecie na półkuli północnej. Sadzono je na zboczach o odpowiednich glebach, zwróconych na południe lub południowy wschód, gdzie będą miały najwięcej słońca i ciepła, co pozwoli winogronom w pełni dojrzeć.

Dotyczyło to zarówno doliny Douro w Portugalii, dolin Mozeli i Renu w Niemczech, północnej doliny Rodanu we Francji, Burgundii czy Barolo. W miarę jak obszary na półkuli południowej były obsadzane winogronami, działo się odwrotnie: najbardziej poszukiwane były stoki północne. Jednak wraz ze zmianą klimatu, problemem dla producentów wina stało się nie to, jak doprowadzić winogrona do pełnego dojrzewania, ale jak zapobiec ich przejrzewaniu. Zmusiło to wielu producentów do przeorientowania swojego myślenia.

W australijskiej dolinie Yarra farmerzy zmieniają konwencjonalne podejście do poszukiwania winnic położonych na północy. Mac Forbes, wyjątkowy producent i winiarz, podpisał w 2017 roku dzierżawę na 10 akrów na południe. Tam, w Dolinie Don, zasadził Chenin blanc, Pinot noir i Nebbiolo, z których wszystkie korzystają ze stosunkowo chłodnego klimatu.

W Dolinie Douro, winnice w kierunku południowym, zwłaszcza na niskich wysokościach, są nadal cenione za porto, które wymaga bardzo dojrzałych winogron. Ale do uprawy winogron dla świeżych, niefortyfikowanych czerwieni i bieli, dla których świat jest coraz bardziej popytu, winiarze szukają winnic, które wychodzą na północ, a także na wyższych wysokościach.

W całym świecie winiarskim, szczególnie w takich miejscach jak Kalifornia, gdzie status winnic nie był sztywno określony przez historię, producenci pracują z tą nową logiką zmian klimatycznych. Na bardziej szczegółowym poziomie, logika ta wpływa również na orientację rzędów winorośli. W nowych nasadzeniach, plantatorzy winogron starają się chronić winogrona przed południowym słońcem, kiedy ciepło i światło są najbardziej intensywne, kiedy tylko jest to możliwe.

4. Regiony poszerzają gamę odmian winorośli

Dla wielu producentów, szczególnie małych rodzinnych posiadłości lub tych w historycznych apelacjach, nowe winnice w chłodniejszych warunkach nie są odpowiednie. Zamiast tego powinni się zastanowić, czy warto zmieniać istotę tego, co robią, w niektórych przypadkach od wieków. Może to oznaczać rezygnację z winogron, które od dawna kojarzyły się z ich regionem i wybór bardziej odpowiednich dla zmieniającego się klimatu.

Wyobrażenie sobie Bordeaux bez Cabernet Sauvignon i Merlot, czy Szampanii bez Pinot Noir i Chardonnay może wydawać się niemożliwe, ale perspektywa znacznie cieplejszej przyszłości może wymagać od nawet najbardziej uznanych regionów winiarskich ponownego przemyślenia swoich metod.

Dzieje się to już eksperymentalnie w Bordeaux i Napa Valley, dwóch prestiżowych regionach ściśle związanych z Cabernet Sauvignon. W Bordeaux, gdzie producenci mogą używać jedynie winogron zatwierdzonych przez władze apelacyjne, siedem dodatkowych odmian winorośli zostało wybranych do eksperymentów w celu ustalenia, czy mogą one być wykorzystane do łagodzenia zmian klimatycznych.

Należą do nich cztery czerwone odmiany, Turiga nacional, wiodące winogrona do produkcji porto; Marcelan, krzyżówka Cabernet Sauvignon i Grenache; Castel, prawie zapomniana odmiana odporna na niektóre choroby; oraz Arinarnoa, coś pomiędzy Cabernet i Tannat, która dojrzewa, aby chronić przed wiosennymi przymrozkami.

Trzy białe wina to Albariño, główny biały szczep w północno-zachodniej Hiszpanii, który może być dobrą alternatywą dla Sauvignon blanc; Petit Mansen z południowo-zachodniej Francji, który, podobnie jak Semillon, może tworzyć zarówno wina wytrawne, jak i słodkie; oraz Liliorila, mało znana hybryda między Chardonnay i mało znanym Barolo, która jest bardzo aromatyczna.

Władze będą uważnie przyglądać się tym winogronom; na razie niewielki ich odsetek będzie dozwolony w apelacjach Bordeaux i Bordeaux-Superior, ale nie w szczególnie szanowanych apelacjach, takich jak Saint-Julien czy Margaux.

Takich ograniczeń nie ma w Napa Valley, gdzie to głównie indywidualni producenci decydują o tym, co uprawiają i jak produkują swoje wina. Ale niektórzy producenci, tacy jak Larkmead i Spottswoode, już przewidują przyszłość, w której Cabernet Sauvignon może nie być centralnym elementem ich win.

W Larkmead, Dan Petroski, winiarz, rozpoczął eksperyment, aby przetestować kilka możliwych alternatyw w ciągu najbliższych 21 lat, w tym znanych odmian kalifornijskich, takich jak Zinfandel, Petit Syrah i Charbono, a także winogrona z ciepłych regionów Europy, takich jak Turiga Nacional, Tempranillo z Hiszpanii i Aglianico z południowych Włoch.

Oczekujcie, że usłyszycie więcej eksperymentów w wielu innych regionach.

5. Pogoda nie jest już tak przewidywalna

Dla plantatorów, a zwłaszcza dla plantatorów winogron, doświadczenie jest bardzo ważne. Żadne dwa lata nie są takie same, ale z czasem zobaczą wiele różnych zdarzeń pogodowych i nauczą się, jak reagować w większości przypadków. Bardzo pomocne mogą być staranne zapisy prowadzone przez dziesięciolecia, a nawet wieki. Chociaż pogoda zawsze zaskakuje, doświadczeni rolnicy zazwyczaj wiedzieli, czego się spodziewać. Wraz ze zmianami klimatycznymi już tak nie jest.

"Grad, kiedy nigdy nie było grad, deszcz w lecie, kiedy było sucho, sucho w zimie, kiedy padało", powiedział Gaia Gaia z Gaia Winery, który został podejmowania wina w Barbaresco i Barolo dla pokoleń. powiedział mi w kwietniu. Powiedziała, że z powodu wyższej wilgotności w lecie, szkodniki winogron rozmnażają się szybciej: cztery cykle w roku, a nie dwa. Pożary lasów, powodzie, susze - regiony winiarskie będą musiały nauczyć się regularnie radzić sobie z tymi niegdyś rzadkimi zniszczeniami.

W Kalifornii i Australii, gdzie dostęp do dużej ilości wody nie może być już traktowany jako coś oczywistego, plantatorzy powinni rozważyć zaszczepienie swoich zwyczajowych winorośli na podkładkach odpornych na suszę lub wybór innych odmian winogron.

Susza idzie w parze z dzikimi pożarami lub pożarami buszu, jak nazywa się je w Australii. Instytucje utorowały drogę do badań nad tym, jak dym z pożarów może zepsuć winogrona i wino, oraz do znalezienia rozwiązań technologicznych, które przynajmniej sprawią, że takie wina będą nadawały się do picia.

W Burgundii, w regionie Côte de Beaune, który miał kilka katastrofalnych ostatnich roczników z powodu gradu, zainstalowano system, który stara się zapobiegać gradobiciu poprzez wystrzeliwanie cząsteczek podgrzanego jodku srebra w chmury burzowe. Jeśli ta metoda się nie sprawdzi, rolnicy planują zainstalować siatki przeciw ptakom, aby chronić swoje winorośle.

Uprawa winorośli jest z natury skomplikowana. Klimat na świecie zmienia się, stając się coraz bardziej niestabilny.